Wreszcie jakoś mnie ochota naszła na wrzucenie tutaj jakiegos posta. Dobra przyznam się azure back:ground tak na mnie podziałało. Wracając do meritum.. wiele się dzieje wokół mnie, ale oczywiście nie mam chęci pisania tutaj w 100% wszystkiego. Patrząc w sposób jaki sis prowadzi swojego ‘loga, wolę mój w obecnej formie. Szybkim tempem zbliża się kupno decków, po ostatnich dyskusjach ze znajomymi wybrałem już model, podobnie jest z mikserem. Zamówienia na kolejne płytki już są złożone i dopiero teraz widzę jaki to jest cholerny nałóg. Właściwie to chciałoby się mieć prawie wszystkie.. przelicznik wszystkiego na 30pln, czyli na jedną EPke już sie uaktywnia. Już czuje co będzie później. Majowe lenistwo dalej trwa, nad głową wiszą projekty, jakies programiki na zaliczenie. Maj już się kończy, a w mojej pamięci jeszcze siedzi majówka..
Cały miesiąc niesamowicie szybko mi zleciał.. ok.. prawie cały, zostało jeszcze go troche.
Non stop czas poznaje wiele nowych ciekawych osób, oglądając się za siebie zauważam jak bardzo się wszystko pozmieniało. To co wiem napewno, cieszę się że tak właśnie się stało. Wracając do zeszłego weekendu, który trwał już czwartku, mogę stwierdzić, że był świetny. Sobota przebiła wszystko, baardzo dawno takiej nie było. Właśnie dzięki temu dniu uświadomiłem, że wakacje już są tak blisko, a sobota byla takim powiewem.. jak może być(będzie!).
22May06
azure back:ground
- No Comments
