0 kobiet = 0 kłopotów?
“a co do podejscia do kobiet – zaoszczedzam sobie w ten sposob mase klopotow” -> czy tak jest naprawde?
wtf? I tak źle i tak niedobrze. Nie ogarniam tego mimo, że podczas prześwietlenia coś tam znaleziono w mojej główce. Nie ma tam takiego echa jak się można by spodziewać.
Pokusze sie o stwierdzenie: faceci są prości jak mac os x, natomiast kobiety to takie przekombinowane windowsy. Tak jak to było na początku.. najpierw był facet (os x), piękny.. pierwszy okienkowy os. Później Bóg coś namieszał wziął żebro i stworzył kobiete (windowsa). Kobieta powstała tylko z malutkiej cząstki pierwowzoru, czyżby nigdy nie będą tak przyjazne i zawsze będą powodować kłopoty?

Ty, ja Ci jakiś kłopot sprawiłam czy coś?
osz fak zapomniałam że jak dla Ciebie to ja facetem jestem :PP
Ty? Nie.. przecież jesteś moim kolegą.. no wiesz.. od sikania pod murkiem ;)
osx – piekny, stabilny, niezawodny – prawdziwy mezczyzna jak sie patrzy…
windows – trzeba mu poswiecac mase czasu, strzela fochy, ma zdecydowanie wiecej dziur – zgadnij…
wszyscy na windy narzekaja, ale mimo wszystko sa ich niewolnikami. nie namawiam do drastycznych zmian preferencji, bron boze. poprostu trzeba do wszystkiego podchodze z rozwaga. kobiety/windowsy odstawilem na bok, by nie psuc sobie nerwow i wszelkie kontakty ograniczylem do absolutnego minimum.
pixel@os x 10.4.7
Ciekawie jak to sie miewa z łataniem tych dziur? Właściwie to co miesiąc MS wydaje jakies patche i łaty. Drastyczne zmiany? Odnośnie os’u TAK! Być może za jakiś czas.. upragniony os x. Natomiast żadnych zmian preferencji odnośnie płci nie będzie.
22:31:09 kangoo: ciekawe czy np gdyby system operacyjny, jeden i ten sam byl rozwijany przez 100lat, to w koncu udaloby sie wyeliminowac wszystkie bledy, zwiazane z samym systemem, jadrem, wbudowanymi sterownikami, aplikacjami systemowymi i uslagami
22:31:24 kangoo: moze 100lat to za malo
22:31:49 pixel: “moze 100lat to za malo” xD
22:31:59 kangoo: w przypadku microsoftu 1000 to tez by bylo za malo
Ile ma ludzki gatunek? Tyle milionów lat.. a kobiety nadal nie są wolne od bug’ów.
23:03:16 Domin: nie wiem co Ci sie stalo ale to zla kobieta byla
Jak kobiety sie myja, to robactwa nigdzie nie maja…
osz wy ….. mezczyzni… myslicie ze rzadzicie swiatem?? o pfffff gdyby nie my.. kobiety bylibyscie nieszczesliwi do granic mozliwosci!! ha! a to zapychanie dziury to co? tez cos.. byscie musieli sie do recznego restartu przyzwyczaic!! ha! ;p
a pozatym nie kazda jest jak windows.. sa takie co mac os przypominaja i tu chodzi o to ze sa idealne ;p
te idealne mają fajne jabłuszka?
heheh no zaczynajac od rozowego iPoda o imieniu Pinky :D
> sa takie co mac os przypominaja i tu chodzi o to ze sa idealne ;p
windows + y’z dock + tiger theme. no prawie jak mac os x :P
nie zapycham dziur i nie musze sie recznie restartowac – “hello, I’m a mac”
ee tam..nie wiesz co dobre ;p mac nie mac.. ale kazdy ma potrzeby ;p a y’z dock zamula mi komputer.. a kurde nie powiesz chyba ze zla jestem co?
jak tak to masz wpiernicz ;p
no oo klapsa dam ;p
22:33:13 zaciek:
22:34:46 pixel:
no co ej no.. bo to slodkie jest no! a pozatym nie zawstydzaj mnie applowska mendo ;p
prawdziwa kobieta – jeszcze nie spotkalem kobiety, ktora nie zacznie marudzic po zacytowaniu jej wlasnych slow.
w dodatku prawdziwy uzytkownik windowsa – bez zadnego powodu szydzi z apple userow :P
foch ;p
aleś wywołał burzę… jak dobrze, że mnie rozmowa nie dotyczy :D
(a zresztą i tak nie rozumiem bo to tam z jakimiś odniesieniami do komputerów chyba jest c’nie? :P)