Komputerowe Call Center. Dziś pomagałem właśnie w ten sposób, problem został rozwiązany. Gotta problem? Just call mp.vtalk ;)
Dzisiejszy wieczór to dwa odcinki LOST’a, później (cało? oby nie!) nocne cięcie i kodowanie prostego sajta na jutro. Zaopatrzenie jest spore. Delicje malinowe, pieguski kokosowe, sok pomarańcza z hiszpańską mandarynką od tymbarku i oczywiście ulubiony napój informatyków 2L coca-coli.
Wczorajszy wieczór to granie w audycji, trochę improwizacji było, bo mikser był wiekowy i trzeba było na wyczucie grać.
miniminimixy ;)

Ahhh Ty Moje Call Center ….. a do tego jakie przyjemne i przystojne :P
Na śląsku też pewnie są takie fajne chłopaki jak ja.. masz w czym wybierać lokalnie ;)
e tam lokalnie … globalnie dopiero ma urok :P
widzisz, a ja dziś cie tak uczyłem.. localhost lub 127.0.0.1 :P ;)
no i nie nauczyles :P