Kilka dni temu wyszła nowa wersja silnika blogowego, którego używam. Jako że od samego początku nie robiłem upgrade’ów, tym razem postanowiłem to zrobić. Skok z WordPress 2.0.1 na 2.1. Zaglądając po źródełkach sporo się zmieniło. Dorzuciłem kilka moich funkcji i narazie nie zauważyłem bug’ów w działaniu.
Btw. wreszcie jest autosejwowanie postów podczas ich pisania.
