Ot, taka mała reklama. Znajoma z vv-y podesłała mi adres, chwaląc się swoim ostatnim dziełem – insomniasto.
Pomysł znakomity, poprawa humoru gwarantowana. Chociaż to mi przypomniało sytuację w której sam zostałem tak przyłapany.
15Jun07
śpiąc w mieście – strzeż się
- No Comments
