Ostatnio poczytuję sobie //w. Padło tam takie stwierdzenie (oczywiście w formie żartu)
dtp’owcy to gargulce ….
i śmierdzą skisłymi jagodami, o !
Faktycznie, czasem ciężko się z nimi współpracuje. To co sam zauważyłem, to ich uwielbienie do spolszczonych wszelkich aplikacji graficznych. Później na siłę przemycają te głupie nieuniwersalne nazwy narzędzi do swojego języka.
