Siedziałem na lotnisku w Cork, w słuchawkach młodszy sienkiewicz.. i nagle zasłyszany charakterystyczny wokal. Dziś to odkopałem, wydanie z 2002 roku, remiks superpitchera! Jak nie wiele utworów tak działa na mnie. Słucham, słucham i słucham.. aaa!
Ostatnio dni mijają coraz szybciej i przyjemniej. Popołudnia/wieczory gdzieś poza 4 ścianami. Szczecin nocą, nie tylko w centrum.. takie małe vVI. Ciśnie mnie zakup nowego wozidupska.. w sensie samochodu. Dni żaby są policzone, co do jednego. Dylemat jest spory, coś japońskiego, może nowszy escort, może coś francuskiego. Jedno wiem, żadnych niemieckich taczek bez polotu. Heh, no i ta nowa szkoła.. coraz bardziej to mnie śmieszy.
25Sep07
Life Is Full Of Possibilities

Mowilem Ci, ze moj iMacaroni pochodzi wlasnie z fabryki w Cork? ;) zrobilem dzisiaj w biurze odsluch Dntel i musze przyznac, ze ta epka brzmi przekozacko – dzieki za podbicie :>
Ten wokal!!! ułaaa!!!
O iMaku chwaliłeś się jego pochodzeniem ;)