Wczoraj,
Nastawiłem budzik na 8:03 z myślą o tym, że wcześniej wstanę ogarnę trochę spraw i później uderzę na cukierkowy wykład.
Dzisiaj,
SMS, 8:05 – “Budzę? Sorry :/ (…)” Oddzwoniłem. Okazało się, że ponoć dzisiaj są dni rektorskie na uniwerku. Co mogłoby wiązać się z wręczeniem indeksów itd. Dzwonię do siostry, ona zawsze obeznana.. nie odpowiada. Po kilku chwilach dodzwoniłem się. Poinformowała mnie o tym, że faktycznie są dni rektorskie, tak o.. bez powodu. Natomiast wręczenie indeksów jest w czwartek.
I bądź tu mądry. Po kilku latach spędzonych na politechnice, pozostał nawyk, że od pierwszego dnia już zaczynają się zajęcia.. i to nie organizacyjne, tylko od razu jadą z materiałem. Uniwerek, studiuj u nas dostaniesz dzień wolny gratis.. taka promocja ;)
Nie ma to jak być nadgorliwym studentem.

“Nie ma to jak być nadgorliwym studentem.”
To sie kurwa uśmiałem od samego rana… xD
gadalem z kolesiem po uniwerku i mowil, ze mieli ze 4 egzaminy zdane na podstawie … tego czy sie kupilo ksiazke wykladowcy :) pretty ill
niech potwora wyda swoja ksiazke o c/cpp.. wtedy wszyscy kupia :D
2gi pazdziernika a ja juz mam wszystko przepisane na ten semestr, nie ma to jak uniwerek :)