Niby nic tu, ale tak naprawdę na wielu płaszczyznach sporo. Taka notka kontrolna.
*ping*
Niby nic tu, ale tak naprawdę na wielu płaszczyznach sporo. Taka notka kontrolna.
*ping*
Tak więc jestem ponownie.. męcząca wyprawa i nowi ludzie. Fajnie było, dzięki temu czas szybciej leciał. Teraz pora na vv, czyli wypoczynkowy w’end z kejt. W poniedziałek prawdopodobnie znów wyjazd na 3-4 dni.
Over out.. kszzzzt.
safari™ style na majówce, czyli gorąco jak w piekle. Wieczorami wiatr, ale i tak słońce nieżle przyprażyło skórę. Piwko i vvódeczka się lała.. oczywiście nie mogło zabraknąć codziennego grilowania. Foty standardowo na picasie, a jutro wyprowadzka ze szczecina..
Recent Comments