Jak bardzo polska poczta ssie? Prosty przykład, zamówiłem z usa kilka rzeczy. FedEx uwinął się tak szybko, że mimo weekendu (światowego) paczka przyszła do mnie po 4 dniach! Wysłano 1.05, we czwartek. Czyli tuż przed normalnym weekendem.
Jak widać jeszcze w systemie nie odbili, ale 10.10AM May 5,2008 była już u mnie. Zajebisty system trakingowy przesyłki, zawsze widać co się z paczką dzieje. Na poczcie, albo paczka jest albo nie ma. Koszta? 1kg, 22$. 44zł za paczkę, która leciała z 2 końca świata? Lokalnie pewnie jeszcze taniej.

