Dzisiaj ukazał się pilot serialu Knight Rider. To nie remake, ale kontynuacja dawnego Knight Ridera, gdzie David Hasselhoff robił cuda na kiju. Dobry pomysł, z kontynuacją oczywiście. Pontiac Trans Am został zastąpiony przez Forda Mustanga Shelby GT500. Pierwsze 15 minut pilota, zapowiada się całkiem nieźle. Dołożyli trochę ówczesnych efektów, zwłaszcza dzięki obróbce komputerowej. Już na początku scena z kolesiem z dwoma kalifornijskimi laskami. Chwilę później kolejna, policjantka wchodzi do swojego mieszkania na plaży, a tam leży jej.. hmm.. kaliforniablond kochanka(?) No cóż, scenarzysta poszalał. W pilotażowym odcinku można też zobaczyć Shelby Cobrę, czy też Chevroleta El Camino. KIT 3000 ma wbudowaną w schowku nową klawiaturę Apple. Na monitorach w jednym z domów można było dostrzec matlaba. W filmie nie ma tandetnych zagrywek z lat osiemdziesiątych, ale za to pojawiają się tanie chwyty z XXI wieku. Popsuje wam końcówkę, pojawi się oldschoolowiec.. prawdziwy Michael Knight.
Pilot trwa godzinę dwadzieścia. Czekam na kolejne odcinki, ale sam jeszcze nie wiem czy wciągnę się tak by obejrzeć całą serię.
Recent Comments