Od dziś inż. zaciek. Wreszcie się obroniłem, tyle lat studiowania jednak nie poszło na marne. Dyplom na 5, obrona na 4.5, studia 4. Mój indeks wygląda barwnie, gdyż zaczęło się od wolnego słuchacza, jakieś braki, popraweczki, kilka urlopów, jedna zmiana tematu pracy dyplomowej. Mimo wszystko całość nie wygląda tak źle, bo średnia 4 ze wszystkich ocen zadowala mnie w zupełności. Mogę rzecz – studiowałem, nie kułem. Udało mi się w końcu spiąć, napisać prace dyplomową i ją obronić z bdb rezultatem. Projekt okazał się na tyle ciekawy, że promotor zaproponował mi napisanie artykułu na jej temat oraz upublicznienie kodu dla szerszej grupy użytkowników. Za jakiś czas ogarnę to wszystko, więc stay tuned!
Wrażenia z obrony – bezcenne, zwłaszcza kiedy wychodzi się po uzyskaniu pozytywnej informacji. Znakomicie mieć wreszcie to za sobą.
