Będąc ostatnio we Frankfurcie nad Menem odwiedziłem tamtejszy Apple Store i wyszedłem z.. iPadem. Dlaczego iPad nie jest tylko dużym iPodem touch? Przede wszystkim ekran i rozdzielczość, która pozwala normalnie korzystać z internetu. Dwu kolumnowy interface w aplikacjach to duża wygoda, RSSy czyta się identycznie jak w Google Reader. Wybrałem 32Gb wersję Wi-Fi + 3G, ponieważ najbardziej zależało mi na wbudowanym GPSie, kolejną zaletą wersji z 3G jest włożona karta prepaid iPlus simdata, dzięki której mogę korzystać z internetu kiedy chcę, bez zasięgu wifi i podpisanego cyrografu z operatorem komórkowym.
Dla kogo jest iPad? Po tygodniu mogę stwierdzić, że dla osób, które nie pracują na komputerze. Mając iPada pod ręką mam wszystko czego potrzeba do korzystania z internetu. Strony w Safari wyglądają tak samo jak z normalnym Safari z adblockiem (bez flashowych reklam), bardzo wygodny klient poczty z obsługą wielu pocztowych skrzynek. App Store to kopalnia aplikacji i ficzerów, które jeszcze bardziej zwiększą funkcjonalność iPada. Na tym urządzeniu można wszystko robić, oprócz pracy, bo przecież programiści nie będą stukać kodu na dotykowej klawiaturze, graficy nie będą tworzyć swoich dzieł palcem w pseudo photoshopach, czy też biurokraci nie otworzą swojego ulubionego Excela z Office 2007. Na pewno jednak wejdą na facebooka po likeować komentarze znajomych, na pewno wejdą na naszą klasę by zobaczyć nowe zdjęcia cioci. Lubię go ja, moja żona.. a teściowa też chciałaby mieć takie urządzenie.Tutaj dochodzę do pewnego problemu, coś o czym Apple nie pomyślało, że iPad jest urządzeniem multiplayer. iPhone był, jest i będzie mały, ukierunkowany na jedną osobę, użytkownika danego numeru telefonu. iPad taki nie jest. Brakuje mi profilów użytkowników, własnych spersonalizowanych ustawień. Jak na razie przy wpisywaniu w Safari adresu Allegro mam więcej haseł z działu sukienek niż motoryzacji, to oczywiście sprawka mojej żony, całe szczęście, że iPad podzielony jest na dwa, a nie na więcej osób, bo różne rzeczy mogłyby się pojawić w historii przeglądanych stron ;-)
W mojej ocenie Netbook vs. iPad – wygrywa zdecydowanie iPad. Przy założeniu, że w domu i tak jest jeszcze pełnosprawny komputer.
Z brakiem dostępności na polskim rynku kart w formacie microsim, które pasują do iPhone’a 4 oraz iPada przyciąłem własnoręcznie normalną kartę sim. Wygląda jak wygląda, ale działa bez problemów. Przycięta karta prepaid iPlus simdata do fortmatu microsim:











Recent Comments